Przejdź do menu głównego Przejdź do menu dodatkowego Przejdź do treści Mapa serwisu

To była smutna Olimpiada Osób Niepełnosprawnych

Nie tak miała wyglądać XIX Powiatowa Olimpiada Osób Niepełnosprawnych. Wczoraj na stadionie Powiatowego Młodzieżowego Ośrodka Sportu w Wodzisławiu Śl. odbyła się impreza sportowa, w której udział wzięło ponad 300 sportowców-amatorów z niepełnosprawnościami, blisko 130 opiekunów i drugie tyle wolontariuszy. Niestety cieniem na wspólne świętowanie położyła się nagła i niespodziewana śmierć Wicestarosty Tadeusza Skatuły, który zdążył jeszcze imprezę uroczyście otworzyć.

Olimpiadę tradycyjnie rozpoczął przemarsz dookoła stadionu zakończony wciągnięciem na maszt olimpijskiej flagi i odegraniem „Mazurka Dąbrowskiego”. Oficjalnego otwarcia imprezy dokonał wicestarosta Tadeusz Skatuła wspólnie z przybyłymi gośćmi. Wśród osób, które zjawiły się na Olimpiadzie były m.in.członkini zarządu powiatu odpowiedzialna resortowo za pomoc społeczną Krystyna Kuczera, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śl. ks. prał. Bogusław Płonka, kierownictwo powiatowych instytucji zajmujących się integracją społeczną i zawodową osób z niepełnosprawnościami, przedstawiciele miast i gmin, radni, reprezentanci szkół itp.

Wicestarosta Skatuła otwierając olimpiadę powiedział, że jest to wydarzenie wyjątkowe, do którego Powiat i Starostwo przygotowują się co roku z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Mówił też o idei przyświecającej imprezie.

Tu na tym niewielkim boisku, od 19 lat powstaje prawdziwa przestrzeń przyjaźni, tolerancji i zrozumienia pomiędzy ludźmi. Sport jest bowiem najlepszym środkiem przywrócenia kontaktu osób niepełnosprawnych ze światem zewnętrznym i ułatwienia integracji ze społecznością jako pełnosprawnych obywateli. Potwierdzenie tego znajdujemy w uśmiechach i zadowoleniu na twarzach uczestników, którzy swoje uczucia okazują w bardzo szczery i bezpośredni sposób.

Przywołał też przykład Arkadiusza Pawłowskiego, multimedalisty paraolimpijskiego, który zdobył 24 medale, w tym 12 złotych. Wspomniał również o Marku Freiwaldzie z Rydułtów, który zdobył złoto, srebro i brąz mistrzostw Europy juniorów do lat 18 w siłowaniu się na ręce, choć od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Marek, uczeń wodzisławskiego „Tischnera”, dwa dni przed olimpiadą zajął też czołowe miejsca w rzucie dyskiem, pchnięciu kulą i rzucie oszczepem podczas Mistrzostw Polski w lekkoatletyce osób niepełnosprawnych.

Tadeusz Skatuła wspomniał o tym, ponieważ niepełnosprawność nie stanowi bariery nie do pokonania.

Te osoby są dowodem na to, że nie będąc w pełni sprawnym, ale za to zawziętym, sumiennym, zdeterminowanym i konsekwentnym, można wygrywać na największych światowych imprezach sportowych. Dziękuję Wam i Waszym opiekunom za dzisiejszą obecność. Życzę powodzenia w sportowych zmaganiach, zdrowej rywalizacji w walce o olimpijskie krążki. Życzę, abyście nie tracili sił w pokonywaniu swoich barier.

W trakcie oficjalnego otwarcia imprezy uczestnicy przygotowali dla organizatorów małą niespodziankę. W podziękowaniu za wspieranie osób niepełnosprawnych, z okazji 25-lecia powiatu, przedstawiciele warsztatów terapii zajęciowej z Wodzisławia Śl. i Gorzyc w imieniu wszystkich osób niepełnosprawnych wręczyli członkom zarządu powiatu Tadeuszowi Skatule i Krystynie Kuczerze symboliczne upominki.

Po uroczystej inauguracji sportowcy-amatorzy przystąpili do sportowej rywalizacji, w której ważniejszym od wyniku było pokonanie własnych barier oraz zdobywanie życiowych rekordów. Dla uczestników wydarzenia przygotowano kilkanaście konkurencji sportowych, dostosowanych poziomem trudności do stanu zdrowia uczestników.

Tymczasem w sąsiadującym ze stadionem budynku klubowym doszło do prawdziwego dramatu. Wicestarosta Tadeusz Skatuła, krótko  po otwarciu Olimpiady, zasłabł i mimo podjętej długiej reanimacji, nie udało się go uratować. Olimpiadę jednak postanowiono dokończyć. Tego życzyłby sobie zmarły starosta, znany miłośnik sportu oraz niezwykle ceniący działalność na rzecz osób z niepełnosprawnościami.

Wszystkie konkurencje dokończono już jednak bez oprawy muzycznej. A medale i puchary wręczono uczestnikom Olimpiady w ciszy. Zrezygnowano też z pamiątkowego zdjęcia, które zwyczajowo na koniec olimpiady wykonywano z udziałem wszystkim osób zaangażowanych w organizację i przebieg imprezy.