Tragedia Górnośląska obejmowała szereg działań o charakterze zbrodniczym wobec cywilnych mieszkańców Górnego Śląska. Rozpoczęła się wraz z wkroczeniem wojsk radzieckich i polskich pod koniec stycznia 1945 r. na terytorium ówczesnej Prowincji Górnośląskiej.

Był to traumatyczny okres dla wielu Ślązaków, który pozostawił niezagojone rany, dlatego tak istotnym jest pamięć o tych ciężkich wydarzeniach, bo jak powiedział jeden z Rydułtowików ,,Młodzi nie wiedzą, starzy nie pamiętają”. Właśnie, by przypomnieć RCK „Feniks” 30 stycznia zaprasza na dzień pamięci o Tragedii Górnośląskiej. Tegoroczny program skupi się na przeżyciach kobiet.
- 17:00 Rozmowa Patrycji Tomiczek i Anny Starzyczny-Procek, „Córki. Żony. Matki. Kobiety w cieniu Tragedii Górnośląskiej”, sala kameralna II, wstęp wolny
Wkroczenie Armii Czerwonej na Górny Śląsk oznaczało nie tylko koniec wojny, ale też falę grabieży, przemocy, gwałtów i wywózek ojców, mężów i synów w głąb ZSRR. Kobiety pozostawione same stały się jednymi z najbardziej bezbronnych ofiar. Rozmowa pomiędzy naszymi gościniami będzie dotyczyć ich strachu, codzienności i mozolnych próbach odbudowania życia po 1945 roku.
Patrycja Tomiczek – historyczka, nauczycielka, menedżerka kultury i animatorka lokalna; współpracowała przy publikacji „Jo był ukradziony. Tragedia Górnośląska. Ziemia rybnicka”, współtwórczyni widowisk i spektakli historycznych.
Anna Starzyczny Procek – lingwistka i tłumaczka języka rosyjskiego, nauczycielka, felietonistka; popularyzatorka śląskiej mowy, autorka podcastu „Stąd rozmowny w Pałacu” oraz bloga „Myślę, więc piszę”.
- 17:45 Monika Fibic, „…A dyć my żodnymu krziwdy nie zrobiyli!”, sala kameralna II, wstęp wolny
Tragedia Górnośląska w relacjach najstarszych mieszkańców regionu na podstawie książki Moniki Fibic „Zrozumieć Śląsk”. Relacje Ślązaków urodzonych w międzywojniu odsłaniają złożoną tożsamość regionu – rozdartego między narodami, doświadczeniami powstań, plebiscytu, okupacji, Volkslisty i powojennych represji. Rok 1945 przyniósł koniec nazistowskiej okupacji, ale nie przyniósł wolności. Region potraktowano jak ziemię niemiecką, a mieszkańców zbiorowo obarczono winą. Tragedia Górnośląska to pamięć nieutulona, nieukojona. Mit żywszy niż powstańczy, a poza Śląskiem wciąż mało znany. Monika Fibic spojrzy na ten dramat z perspektywy socjologicznej i społecznej, powiąże go z postpamięcią i pamięcią kulturową, z tym, co dziedziczymy w opowieściach, milczeniu, lękach i gestach.
Monika Fibic (ur. 1975) – etnolog z wykształcenia i zamiłowania. Autorka m.in. „O jednej, która nade wszystko kochała Śląsk. Rzecz o Bronisławie Brewińskiej”, „Za starego piyrwyj”, „Ciernie wojennej zawieruchy”. W sercu nosi Śląsk – jego kulturę, historię i obrzędowość. Mieszka w Pszowie, mama trójki dzieci.
- 18:20 Prelekcja Oskara Mandla “Ekonomiczne wyzwolenie czyli o powojennej codzienności kobiet na Górnym Śląsku”, sala kameralna II, wstęp wolny
Oskar Mandla w swoim wystąpieniu skupia się na mniej znanych aspektach Tragedii Górnośląskiej, łącząc fakty historyczne z analizą ludzkich losów. Jego charakterystyczny styl to połączenie pasji opowiadania z wiedzą, co sprawia, że każda prelekcja jest zarówno poruszająca, jak i edukacyjna. W swojej opowieści zgłębi trudną sytuację kobiet w 1945 roku.
Oskar Mandla – pasjonat historii, podróżnik i kolekcjoner. Działacz mniejszości niemieckiej, rekonstruktor historyczny.
- 19:00 „Mōj Ōpa tyż boł deportuwany. Losy Górnoślązaków deportowanych do ZSRS w 1945 roku”, oprowadzanie kuratorskie poprowadzi Judyta Olszowska z Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku, sala kameralna I, wstęp wolny
Celem wystawy jest upamiętnianie i popularyzowanie wiedzy o jednym z najdramatyczniejszych rozdziałów w historii Górnego Śląska, nazywanym w regionalnej kulturze pamięci Tragedią Górnośląską. Niestety temat ten nadal jest mało znany, nie tylko w ogólnopolskiej debacie publicznej, ale także w regionalnej historii XX wieku. Od blisko dziesięciu lat Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku dokumentuje tę historię. Skala represji była tak duża, że do dzisiaj od świadków historii można usłyszeć zdanie, które jest już swego rodzaju symbolem tej tragedii: „Mōj Ōpa tyż boł deportuwany” (opa po śląsku dziadek). Autorzy wystawy chcą utrwalić doświadczenie historyczne pokolenia naszych dziadków.
- 19:30 Spektakl „Jo był ukradziony”, Teatr SAFO, sala teatralna, bilety: 30 zł
Na podstawie książki, pod tym samym tytułem, wydanej z inicjatywy Stowarzyszenia Moje Miasto teatr SAFO stworzył sztukę o tym samym tytule, która miała swoją premierę w 2017 roku. Spektakl jest wręcz dokumentalnym zbiorem relacji świadków, opowieścią o traumie, która jest dziedziczona przez następne pokolenia. Kiedy spektakl został ponownie wzięty na warsztat w 2020 roku, teatr rozłożył go na części pierwsze i potem poskładał. Wyrzucił to co niepotrzebne. Dosłowność zastąpił symbolem skrupulatnie przekuwając relacje o Tragedii Górnośląskiej na język teatru.
Reżyseria i scenariusz: Katarzyna Chwałek-Bednarczyk
Obsada: Zuza Pawlak, Paulina Pierchała, Remigiusz Michalik, Adam Razik, Sławek Zawisz, Michał Hajduczek.
https://www.youtube.com/watch?v=oZh4B6G9WAM
Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej ośrodka – PRZEJDŹ (link, nowe okno)
Powiat Wodzisławski